Studio
Nudiflorum to studio sztuki botanicznej z siedzibą we Wrocławiu, założone przez projektantkę i twórczynię Joannę Jernajczyk.
Pod walorem czysto dekoracyjnym kryje się głębsza refleksja nad paradoksem istnienia naszego świata, który jest zarazem trwały i kruchy, niezmienny i przemijalny. To obiekty usytuowane pomiędzy designem a rzemiosłem, między kontemplacyjną tradycją japońskiej sztuki oshibana a materialnym myśleniem o współczesnych wnętrzach. Osadzone w naturze.
MANIFEST
Możesz myśleć wcześniej. Możesz myśleć później. Ale nie w trakcie.
To jest oshibana - technika praktykowana przez samurajów, by rozwijać cierpliwość i absolutną koncentrację. To proces. Odpowiednio przygotowana roślina umieszczona na podłożu, podjęta decyzja, ruch, którego nie można cofnąć. Żadnych warstw, żadnych korekt, żadnego undo. Tylko forma, rytm i siła momentu.
Do świata suszonych roślin trafiłam przez przypadek. Wybrano mnie z zespołu do stworzenia prac na wystawę pt. „Historia rękopisu Pana Tadeusza – teksty, konteksty, realia” w Ossolineum we Wrocławiu, 2012-2014. Przygotowałam ponad pięćdziesiąt kompozycji nawiązujących do zielnika autorstwa Elizy Orzeszkowej. Bez doświadczenia, bez większej wiedzy, w cudzej estetyce. To nie była moja twórczość, ale wtedy odkryłam materiał do dalszej eksploracji. Pełen detali i nieprzewidywalny. Prawdziwy. Suszone rośliny to trójwymiarowa materia o właściwościach, których żaden proces cyfrowy nie jest w stanie przewidzieć czy odtworzyć - ani złożoności strukturalnej, ani sposobu, w jaki pracuje ze światłem, ani koloru, który zmienia się w czasie. To nie tylko opowieść o naturze, ale próba uchwycenia jej ruchu. Czasem zredukowana do prostych, surowych form, czasem potraktowana bardziej ilustracyjnie.
Botanical Slab powstał, żeby rozwiązać problem skali. Język, w którym pracuję, jest precyzyjny i minimalistyczny, ale selekcjonowane rośliny swoim rozmiarem stawiają granice. Współczesne wnętrza potrzebują obiektów wielkoskalowych. Szukałam więc sposobu, żeby przenieść ten sam zamysł formalny w inny wymiar. Opracowałam nową technikę: suszone elementy botaniczne trwale osadzone w teksturowanej masie. Nie żywica, a naturalne medium, nowa tekstura. Obiekt, nie obraz. Unikat, nie reprodukcja. Forma się skaluje, zamysł pozostaje ten sam.
Mövenpick Resort & Spa Karpacz był pierwszą okazją, żeby zrealizować to w pełnej skali -126 pokoi. Hotel zdobył nagrodę LIV Hospitality Design Award 2025. Projekt wnętrz: MIXD studio.
Botanical slab nie jest formą nadrzędną. To jedno z rozwiązań - innowacyjne na swój sposób, pokazujące szerokość myślenia projektowego, dające możliwość dostosowania odpowiedzi na to, czego współczesne wnętrza faktycznie potrzebują. Minimalistyczne kompozycje są czystą wypowiedzią. Slab jest przełożeniem tej logiki na architekturę. Wydruki, kiedy je tworzę, służą swojemu celowi. Każda technika ma zalety i ograniczenia. Dobieram je do okoliczności.
Bez względu na technikę, główny nacisk kładę na naturalne pochodzenie materiału i zrozumienie jego walorów. Nie dążę do odtworzenia żywych roślin. Wręcz przeciwnie, materiał roślinny przygotowany w procesie selekcji i suszenia, jest nowym tworzywem o zupełnie innych właściwościach, a pozorne niedoskonałości roślin są ich siłą i atutem. To nie konserwacja. To transformacja.
Dzieła powstające w studio Nudiflorum to żywe obiekty, które ulegają przemianom. Pojawiająca się patyna, zmiana koloru czy tonacji jest cenną częścią dzieła, a nie jego wadą. To dyskretny dowód na istnienie stanu przemijania. Obserwacja i akceptacja tych zmian pomaga oswoić się z tym, co nieuniknione i oczekiwane. To potrzeba znalezienia piękna wpisanego w ten proces. A nic nie reprezentuje go lepiej niż natura.
Joanna Jernajczyk
Nudiflorum
